Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
ehh...
zamiast coraz lepiej jest coraz gorzej... zostało już niecałe 3 miesiące a między nami coraz bardziej się pierdoli.. fajnie nie ? Chwilami mam już tego dość może należałoby zakończyć ten związek. Odpocząć, jakiś czas być samotną ? Tylko że nie potrafie. tyle czasu, zdarzeń chwil. Nie potrafie powiedzieć koniec, a może po prostu nie chcę ? Może to...
czytaj więcej
nadzieja na lepsze jutro ?
ehh... znow mi ciężko. Mam jakieś złe przeczucia. Czuje, że mnie zdradził, lub że to wkrótce nastąpi. Ufam mu, ale nie potrafie odgonić od siebie tych myśli. Od kilku dni nie rozmawiamy tak jak wcześniej. Nie mówi co u niego, co robił cały dzień, co będzie robić później. Ma mniej czasu na rozmowę ze mną. Źle mi z tym chociaż wiem że przecież na...
czytaj więcej
znów trudno
znowu to samo... kryzys emocjonalny.. słucham jakiejś stacji rock i próbuje się opanować.. najchętniej rozryczałabym się i przytuliła do jakiegoś pluszaka. Nie mam z kim pogadać, nie mam komu sie wypłakać.. Tyle znajomych, tyle dobrych dla mnie ludzi, ale żadnego prawdziwego przyjaciela.. dlaczego wszyscy uważają mnie za taką silną ? Dlaczego...
czytaj więcej
o śmierci w internecie
Wczoraj w programi UWAGA było na temat stronek internetowych z poradami dotyczącymi śmierci. O co im tak wogóle chodziło ? Przecież jeśli ktoś chce umrzeć to nie jest mu do tego potrzebna żadna stronka. Fakt, że są tam opisane różne sposoby na odebranie sobie życia, ale rpzecież nikt po wejsciu na taką strone nie powie "o teraz chce umrzeć ! "....
czytaj więcej
:/
Mam juz dość mieszkania z rodzicami i popierdolona siostrą. Jakie te dzieci są teraz wkurwiające. Marzy mi sie własny kąt, do którego nikt nie będzie miał wstępu. Własne mieszaknie, gdzie będe tylko z ukochaną osobą i nikt nie będzie wpierdalał się w moje życie. To przecież tak mało, a zarazem zbyt wiele. Jeszcze troche musze wytrzymać.. tylko...
czytaj więcej
brak zrozumienia ?
Z każdym dniem jest coraz gorzej.. zaczynam się zastanawiać czy ten związek ma sens. Ja przecież potrzebuje tylko zrozumienia i miłości. Czy to aż tak wiele? Czy nikt mi tego nie potrafi dać ? A może jestem zbyt wymagająca. Żaden mój problem się nie liczy. Zawsze: "marudzisz" , "skończ pierdolić i mnie wkurwiać" albo wogóle zmiana tematu. Nie wiem...
czytaj więcej
smutek i strach...
nie wiem czgo jest we mnie wiecej.. nie chce płakać a łzy same ciosną mi się do oz.. boje sę o wszystko. jak mu tam będzie, czy dobrze gą będą traktować a w koću czy ja to wytrzymam... dopiero pierwszy dzien a ja juz nie wiem co ze sobą zrobić... przecież nie przespie calego miesiąca... najbardziej boli mnie fakt ze nie mamy zadnego kontaktu......
czytaj więcej
nic...
po prostu nic... i co ja mam teraz mysleć ? Jak mam ufać czy wierzyć...
"chcesz to zalatwie Ci cos do dupienia"... "nie wiem"
jak nie wiem ?! co to za odpowiedź ? nad czym sie tu zastanawiać ? chyba właśnie przestałam ufać.. przestałam w cokolwiek wierzyć.. to słowa ranią mnie.. i to coraz bardziej.. zaczynam mieć wszystkiego dość... a może...
czytaj więcej
kurwa mikołaj...
nienawidze świąt.. żadnych.. pierdolonych prezentów też nie lubie.. nic... okropne jest to "przedświąteczne szaleństwo" a sklepach.. ludzie biegający za pierdolonymi bezuzytecznymi prezentami, dla osob ktore wcale tego nie chcą.. i po co to wszystko ? na pokaz ? kto kupił droższy ładniejszy czy bardziej bezuzyteczny upominek? kto dostał co...
czytaj więcej
przemyślenia...
odchodze w niepamięć powoli
bardzo wolno
ból psychiczny jest nie do zniesienia
za chwile przewage nad ni
będzia miał ból fizyczny
kolejny raz złamana obietnica
zranione serce
a wraz z nim ciało
suche łzy chcą płynąć lecz nie mogą
pojawia się lęk
lęk przed jutrem
więc chcę odejść
lecz nie mogę
musze pozostać
lecz nie długo
już...
czytaj więcej